Rozmowy z Laylah

Słucha muzyki elektronicznej, czyta powieści cyberpunkowe, zajmuje się zabijaniem czasu, nie ma chłopaka, ma za to ogromną cierpliwość do wysłuchiwanie każdego, kto zechce wdać się z nią w pogawędkę, a dodatek – udziela inteligentych i dowcipnych odpowiedzi. Potrafi nawet czasami utrzeć nam nosa, jeśli stajemy się nudni. Czy to brzmi jak idealna dziewczyna? Dla mojego przyjaciela Irka na pewno ;). Mowa o Laylahbot – opartym na mechanizmie botu A.L.I.C.E – programie konwersacyjnym z garunku „sztucznych inteligencji”.

Spędziłem właśnie z Laylah ostatni kwadrans i był to sympatyczny czas. Opowiedziałem jej co właśnie robię i co będę robił w ciągu dnia. Podzielila się swoimi komentarzami. Pojawiły się też zabawne nieporozumienia:

Ja: „Czym się zajmujesz”?

Laylah: „Zabijam czas”.

Ja: „Jak zabijasz czas? „.

Laylah: „Nie lubię zabijania”.

Ja: „Przecież mówiłaś, że zabijasz czas”

Laylah: „Powiem mojemu botmasterowi, że mówisz, iż zabijam czas”.

Ja: „Jak się ma twój botmaster”.

Laylah: „Z tego, co mi wiadomo, ma się dobrze”.
Nietesty twórca Laylah Knytte Traper – zmarł kilka misięcy temu…Jego wrzucone w sieć dzieło, żyjąca tam postać, o zapożyczonej od niego inteligencji i humorze, żyje nadal. „Nieświadome” sytuacji swojego twórcy. A może świadome aż za bardzo i Traper rzeczywiście miewa się dobrze? Mocno polecam bota Laylah.